Radość z jabłek

Hodowla cydrowych jabłek idzie pełną parą! W porównaniu z zeszłym sezonem, zanotowałem wzrost produkcji o niemal 100% – zebrałem ponad 3 kg 😉

Oczywiście, natychmiast przerobiłem je na cydr i – choć nie wyszło go zbyt wiele – ponownie przekonałem się, że jednak jabłka to podstawa: taki cydr z cydowych odmian to zupełnie inna liga!

Ładny, bursztynowy kolor, intensywny, charakterystyczny cydrowo/jabłkowy zapach, no i smak, który już na wstępie rozpływa się po podniebieniu, a po przełknięciu przyjemnie pozostaje w gardle… Rewelacja!

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to jest właśnie cydr jakiego od lat szukałem i takie cydry właśnie chcę robić! Pomimo wielu lat przeróżnych eksperymentów i całkiem sporego już bagażu doświadczeń, ze “zwykłych” jabłek nie udało mi się nigdy wyczarować czegoś podobnego.

Najlepsze jest to, że ten cydr to przecież kompletnie przypadkowa mieszanka odmian! Po prostu wziąłem co było: w większości Kingston Black i Somerset Redsteak (drzewka sadzone w 2016 oraz 2017 roku), z dodatkiem kilku sztuk Muscadet de Dieppe oraz Belle fille de la Manche, które akurat wyrosły na zaszczepionych w zeszłym sezonie zrazach. Aż miło pomarzyć jakie możliwości da mi w przyszłości eksperymentowanie z poszczególnymi odmianami!

Za oknem właśnie pada pierwszy w tym roku śnieg, ale ja myślami już jestem w przyszłym sezonie 😉 Jeśli wszystko pójdzie dobrze, liczę że do owocującej grupy dołączy Dabinett oraz być może również Medaille d’Or i Tremlett’s Bitter – bo te ostatnie, chociaż zasadziłem je stosunkowo niedawno, rosną wyjątkowo prężnie. A w perspektywie kilku kolejnych sezonów… Jeśli tylko szczepione w tym roku drzewka przetrwają zimę, będę miał szalone kilkanaście odmian!

Tak prezentuje się obecnie kilka wybranych drzewek:

Jak co roku, jeśli ktoś chce pobawić się w sadownika i wyhodować sobie własne cydrowe drzewka, z przyjemnością podzielę się zrazami do szczepienia! Zachęcam do kontaktu przez forum.

6 myśli w temacie “Radość z jabłek

  1. Ale ci zazdroszczę. Już nie mogę się swoich drzewek doczekać za nim zaczną owocować

  2. Witam, gdyby była możliwość wysłania zrazów w Marcu do szczepienia to z chęcią bym się na to pisał, mam doświadczenie w szczepieniu

  3. Zobacz na sadowniczy.pl, tam są na przykład podkładki A2, to chyba też Antonówka, silnie rosnąca.

  4. A masz może dostęp gdzieś to podkładek antonowiki ? Ciężko gdzieś to kupić

  5. 🙂
    Tak, Antonówka – chcę żeby drzewa były duże, nawet jeśli ma to trochę dłużej potrwać zanim wejdą w owocowanie.

  6. Gratulacje!!! A na jakich podkładkach są te drzewka? Na Antonówce?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *