![]() |
Cydr Lubelski - Wersja do druku +- projekt CYDR (https://projektcydr.pl/forum) +-- Dział: Cydry rzemieślnicze i sklepowe (https://projektcydr.pl/forum/forumdisplay.php?fid=18) +--- Dział: Strefa degustacji (https://projektcydr.pl/forum/forumdisplay.php?fid=19) +--- Wątek: Cydr Lubelski (/showthread.php?tid=2509) |
Cydr Lubelski - kuneg - 2021-07-28 W ramach urlopowego relaksu, zakupiliśmy 2 Cydry Lubelskie: Klasyczny i Antonówka. Ładne, szklane butelki z wytłoczonym napisem. Pojemność 1 litra, kształtu jak po Staropolance z identyczną zakrętką. Cena 10 i 11 PLN w Biedronce. Oba cydry przyjemnie i nie za mocno nagazowane. I to by było na tyle z pozytywów. Antonówka miała być wytrawna, ale chyba ktoś pomylił wytrawność z kwasem do akumulatorów. Wg moich kubków smakowych tanin zero, aromat byle jaki, w dodatku mocno wodnisty, a miało być 100% soku. Ja rozumiem chęć zrobienia cydru odmianowego, ale może twórca wziął by do ręki zestaw do miareczkowania i sprawdził, czy sok z danej odmiany w ogóle nadaje się na cydr solo. Alkohol 4,5%. Po fermentacji nie zostało nic, oprócz kwasu. Nigdy więcej do ust tego nie wezmę - szkoda mojego żołądka. Zmęczyłam się pijąc to coś. Dałabym 0/10 punktów. Klasyczny - słodki ulepek z landrynkowym aromatem. Cukier przykrywa niski ekstrakt i zero tanin. Poziomu kwasu nie da się ocenić organoleptycznie przez nadmiar cukru, ale śluzówki żołądka mi nie wypala, jak poprzedni. Alkohol 4,5%. W składzie brak jest informacji o dodatku cukru, co wydaje się niemożliwe. Oprócz cukru i landrynki - pustka w smaku. Da się przełknąć, choć do cydru, to temu wynalazkowi jeszcze trochę brakuje, wg mnie. Dałabym ze 2/10 punktów, z czego 1 punkt za ładną butelkę i etykietę. To już więcej treści, smaku i aromatu ma rozwodniony sok Vital Fresh po fermentacji, wg mnie, niż Cydry Lubelskie... A już na pewno każdy z francuskich cydrów (ostatnio przez nas degustowanych) miał w sobie więcej treści, mimo niektórych podłych aromatów. Chyba się nieco rozpuściłam przez te francuskie cydry ![]() Innych produktów pod marką Cydr Lubelski próbowała raczej nie będę. No, chyba, że ktoś napisze coś pozytywnego o nich. RE: Cydr Lubelski - Bartek - 2021-07-30 No tak, trudno się nie zgodzić z tym co piszesz.. Niestety, ponieważ niewiele osób w Polsce miało okazję spróbować "prawdziwych" - że tak to ujmę - cydrów, na rynku jest wiele produktów, które w moim uznaniu są "cydrami" tylko w rozumieniu prawa (definicja cydru w ustawodawstwie jest bardzo szeroka). Ten dość szczególny styl, który promują duzi producenci, ja osobiście nazywam "polskim cydrem sklepowym". Niestety, zdecydowana większość ludzi żyje w przekonaniu, że taki właśnie jest cydr, i wyrobiła sobie na tej podstawie własne zdanie. Trudno się potem dziwić, że sprzedaż cydrów nie bije rekordów, a rzemieślnicze cydrownie - z których wiele robi na prawdę bardzo smaczne cydry - nie mogą się przebić, bo albo ktoś już pił "cydr" i nie ma ochoty ponownie próbować, albo spróbuje i stwierdzi, że to w ogóle mu "cydru" nie przypomina... Zawartość alkoholu 4,5% wynika wprost z czynników finansowych: do 4,5% obowiązuje niższa akcyza. Z mojego doświadczenia, wytrawny cydr robiony z 100% soku rzadko schodzi poniżej 6,5%. Słodkie cydry oczywiście mają mniej %, bo część cukru nie została odfermentowana. Możliwe, że ten o którym piszesz faktycznie nie miał dodanego cukru, tylko po prostu został zatrzymany przy np. 4 Brix. RE: Cydr Lubelski - kuneg - 2021-08-05 Może innym smakują te cydry. Mnie, niestety, nie. ![]() RE: Cydr Lubelski - guma44 - 2021-08-06 W sumie nic doda nic dodać nic ująć do waszego podsumowania. Piłem wszystkie i mam takie same wrażenia - wszechobecna landrynkowość, brak balansu albo ratowanie cukrem braku smaku. Próbowałem też marketowe cydry z Miłosławia (??) i Sadowskiego (pono z Szampiona) i poziom trzymają podobny. Ciekawi mnie, że cydry teoretycznie robione z jabłek cydrowych czyli Bulmers i Mangers nie mają wcale lepszego poziomu :/. O Summers czy Strongbow nie wspominając. |