projekt CYDR
Początek poważniejszej zabawy w cydr - Wersja do druku

+- projekt CYDR (https://projektcydr.pl/forum)
+-- Dział: Jak robimy cydr (i jak go nie robimy) (https://projektcydr.pl/forum/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Inkubator (https://projektcydr.pl/forum/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Wątek: Początek poważniejszej zabawy w cydr (/showthread.php?tid=510)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - huntelar93 - 2019-09-10

(2019-09-10 05:37 PM)Bartek napisał(a): A'propos rozdrabniarek, to sam takich nie używałem, ale wiem że są ludzie którzy się nimi posługują i sobie chwalą. Argumenty przeciw pojawiają się takie, że elementy z jakich są zrobione nie są odporne na kwas (który jest naturalnie obecny w soku), więc mogą szybciej korodować; również jest pewna obawa co do ewentualnych smarów/olei, które potencjalnie mogą przedostawać się do soku, bo w sumie szczelność mechanizmu przy rozdrabnianiu gałęzi nie jest priorytetem.

W zeszłym roku zaczynając przygode z cydrem używałem sokowirówki. Jednak po upewnienie się, że produkcja cydru jest czymś, czym chciałbym się zajmować co roku należało sprawić sobie rozdrabniarkę i prasę. 
Prasę śrubową już mam. Kosz kupiony w artwinie, stelaż i śruba kupiona i zespawana we własnym zakresie.
Większy problem był z rozdrabniaczem  za przyzwoite pieniądze (do 400zl),Po analizie ręcznych rozdrabniarek i nakładek na wiertarkę, wybór padł na.... LITEWSKĄ MASZYNKĘ DO UCIERANIA ZIEMNIAKÓW za 270zł. Natrafiłem na dwa tematy na forum winiarskim gdzie ludzie chwialili się, że przy umiarkowanej ilości do 100- 200kg jest to super rozwiązanie do rozdrabniania jabłek.  Podobno sprzęt o prostej konstrukcji nie do zajechania i bardzo wydajny, trudno go przeciążyć podczas intenswynej pracy, stosowany do pracy pół-profesjonalnych - wg producenta podobno ściera do 80kg ziemniaków na godzinę Big Grin

Przy odrobinie szczęścia może to być fajny kompromis za małą kasę. Dam znać koło listopada na ile to cudo się sprawdzi Smile

https://www.youtube.com/watch?v=RXRRf66wUXg


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - markus383 - 2019-09-11

Dzięki za odzew :Smile
Będę wdzięczny za informację. Znalazłem ten sprzęt za 170 zł i może udałoby mi się kupić jeśli będzie wart ceny Smile


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - Bartek - 2019-09-11

Weź pod uwagę, że będziesz musiał te jabłka ciąć na ćwiartki. Kilka kg raz na ruski rok - w porządku, ale jak będziesz to robił częściej i większe ilości, to będzie uciążliwe.


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - markus383 - 2019-10-03

Mam jeszcze pytanie na temat rajskiej jabłoni odmiany Ola. Próbowaliście jej owoców? Nada się do cydru? Chciałbym zakupić sadzonkę z myślą o dodaniu do owoców do kompozycji z innymi owocami. Trochę dziwi mnie jej wysoka cena - 40 zł, i nie chciałbym zainwestować w, być może, przyszłe owoce nie nadające się do cydru. Z opisów wnioskuję, że może być zamiennikiem jabłek kwaśnych i cierpkich.


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - Bartek - 2019-10-03

Pytanie bardzo na czasie, bo właśnie zerwałem te jabłuszka Smile
   

W zeszłym roku robiłem z nich cydr. Jedyne czym się wyróżnia to to że ma ładny różowy kolor, ma też taką trochę "różową" specyficzną nutę smakową. Ale niestety te jabłuszka nie mają żadnych innych ciekawych cech, nie wyróżniają się aromatem ani nie mają żadnych cierpko/gorzkich posmaków.

Z dostępnych u nas rajskich, podobno Golden Hornet jest ciekawą odmianą. Może w przyszłym roku będę miał jakieś owoce, chociaż na razie mi te jabłonki chorują.


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - markus383 - 2019-10-27

Nowe nabytki od Bartka Smile
Na zdjęciu, gdzie są dwa drzewka, pierwsze to Kingston Black, a drugie to Tremlett's Bitter. Drzewka pod korzeniami mają granulowany obornik, a dookoła mieszankę ziemi (piasek i torf z małym dodatkiem gliny). W następnym tygodniu będę musiał kupić osłonki, aby osobnik widniejący na zdjęciu nie potraktował drzewek tak jak patyk, który ma w pyszczku Smile Zawsze interesuje go to co wystaje z pod ziemi i pojawiło się po jego pojawieniu się u nas Tongue 
Myślę także, że za dwa tygodnie osłonię drzewka od niskich temperatur, aby nie zaskoczył mnie mróz. Skąd ten wczesny termin? Do Bożego Narodzenia częściej będę na wyjeździe niż w domu i wolę wcześniej to załatwić Smile
Dziękuję Bartku za drzewka. Mam nadzieję, że przyjmą się i za kilka la, jak obiecałem, będę mógł odwdzięczyć się buteleczką cydru skomponowaną m.in. z jabłek otrzymanych z Twoich jabłonek Smile

Pozdrawiam,
Mateusz Smile


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - markus383 - 2020-04-12

(2019-09-10 11:04 PM)huntelar9 napisał(a): Większy problem był z rozdrabniaczem  za przyzwoite pieniądze (do 400zl),Po analizie ręcznych rozdrabniarek i nakładek na wiertarkę, wybór padł na.... LITEWSKĄ MASZYNKĘ DO UCIERANIA ZIEMNIAKÓW za 270zł. Natrafiłem na dwa tematy na forum winiarskim gdzie ludzie chwialili się, że przy umiarkowanej ilości do 100- 200kg jest to super rozwiązanie do rozdrabniania jabłek.  Podobno sprzęt o prostej konstrukcji nie do zajechania i bardzo wydajny, trudno go przeciążyć podczas intenswynej pracy, stosowany do pracy pół-profesjonalnych - wg producenta podobno ściera do 80kg ziemniaków na godzinę Big Grin

Przy odrobinie szczęścia może to być fajny kompromis za małą kasę. Dam znać koło listopada na ile to cudo się sprawdzi Smile

https://www.youtube.com/watch?v=RXRRf66wUXg


Witaj. 
Możesz podzielić się opinia na temat tego Migirisa?


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - markus383 - 2020-10-16

Witam.
Z racji na brak czasu w tym roku także niestety nie zacznę przygody z cydrem, ale drzewka już sobie rosną. Drzewka już sobie rosną i w tym roku bardzo urosło  szczególnie jedno z nich, a mianowicie Tremlett Bitter. Kingston Black trochę słabiej sobie radzi, ale także idzie w górę.
Generalnie jestem z nich zadowolony. Bardzo dziękuję Bartku za zeszłoroczną przesyłkę ? Jeszcze kilka lat i myślę, że odwdzięczę się buteleczką cydru ☺️
Ciągle myślę nad jakimś rozdrabniaczem do jabłek. Te litewskie maszynki coraz drożdże niestety ? a zdolności manualnych niestety nie przybywa.
Na pierwszej fotografii jest Kingston Black, a na drugiej znajduje się Tremlett's Bitter
   
   


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - Bartek - 2020-10-16

Nie wiem czy widziałeś, tutaj opisałem kilka różnych alternatyw w kwestii rozdrabniaczy: https://projektcydr.pl/podrecznik/wyciskanie-soku.

Jak niektóre modele plasują się cenowo, możesz zobaczyć tutaj: https://www.eurowin.pl/pl/searchquery/rozdrabniacz/1/phot/5?url=rozdrabniacz


RE: Początek poważniejszej zabawy w cydr - markus383 - 2020-10-16

Cześć Bartku.
Obecnie posiadam właśnie taką przystawkę do wiertarki, ale rozdrabnianie w ten sposób nie jest komfortowe. Rozważałem zakup rozdrabniarki do gałęzi, ale na moje obecne potrzeby to taki sprzęt może być zbyt duży. Mam jeszcze przystawkę do maszynki do mielenia mięsa i wydaje mi się, że jedna z dołączonych końcówek dawałaby bardzo dobry materiał do dalszego wyciskania. Kiedy będę miał trochę wolnego to przetestuję takie rozwiązanie. Ciągle poluję na jakąś okazję na tą litewską maszynkę Wink Kiedyś miałem dobra ofertę, ale niestety rozmyśliłem się w ostatniej chwili :/ Ciągle będę szukał.

Tak swoją drogą to dzięki Ci za artykuły. Są mega pomocne i arcy ciekawe Smile