2026-01-16 07:14 PM
Nieźle, podoba mi się to. Dam rozważałem filtrowanie.
Mam jednak pytanie gdzie jest work/life balance innymi słowy złoty środek.
Mój cydr po 3 miesiącach cichej w beczce + 6 mcach refermentacji jest bursztynowy, bury i przejrzysty, prawie klarowny (nie, nie krystalicznie czysty), ale też pełen smaku i zapachu aromatu, na początku i finiszu.
Czy filtrowanie dając czystość nie zabiera jednak części smaku?
Miałem ostatnio styk z osobą filtrująca wino osmotycznie przez membrany do stopnia tak drobnego że łapali bakterie i drożdże zatrzymując fermentację bez chemii tylko przez filtrację i nie udało im się zachować smaku i zapachu. Produkt po takim filtrowanie jest super stabilny i przepięknie przezroczysty, ale smak płaski znacznie mniej fajny pozostał...
Tak to ja bym nie chciał i wolałbym nie filtrować wcale.
Mam jednak pytanie gdzie jest work/life balance innymi słowy złoty środek.
Mój cydr po 3 miesiącach cichej w beczce + 6 mcach refermentacji jest bursztynowy, bury i przejrzysty, prawie klarowny (nie, nie krystalicznie czysty), ale też pełen smaku i zapachu aromatu, na początku i finiszu.
Czy filtrowanie dając czystość nie zabiera jednak części smaku?
Miałem ostatnio styk z osobą filtrująca wino osmotycznie przez membrany do stopnia tak drobnego że łapali bakterie i drożdże zatrzymując fermentację bez chemii tylko przez filtrację i nie udało im się zachować smaku i zapachu. Produkt po takim filtrowanie jest super stabilny i przepięknie przezroczysty, ale smak płaski znacznie mniej fajny pozostał...
Tak to ja bym nie chciał i wolałbym nie filtrować wcale.

