2026-03-01 06:22 PM
Siemanko,
Niemałym wysiłkiem drzewka pocięte przez weekend i opielone na ładnie.
Urobiłem się jak pies, ale efekt cieszy, a świadomość celu we wrześniu mocno zmotywowała. Gdzie kawałek lepszej gleby był to wilków ogrom - chyba kiepsko też ciąłem stąd taka ich ilość.
Drzewka jeszcze śpią, a na 20cm jeszcze gleba zmarznięta - troszkę jeszcze pośpią, ale pękanie pąków i mysie ucho już nie daleko. A to znaczy, że miedzian, treol i bielenie już w marcu obowiązkowo. Trza szykować opryskiwacze.
Pozdro i miłego przedwiośnia bez większych przymrozków życzę. Doradzam jednak kupić nutovax czy coś na stres po przymrozkach.
Niemałym wysiłkiem drzewka pocięte przez weekend i opielone na ładnie.
Urobiłem się jak pies, ale efekt cieszy, a świadomość celu we wrześniu mocno zmotywowała. Gdzie kawałek lepszej gleby był to wilków ogrom - chyba kiepsko też ciąłem stąd taka ich ilość.
Drzewka jeszcze śpią, a na 20cm jeszcze gleba zmarznięta - troszkę jeszcze pośpią, ale pękanie pąków i mysie ucho już nie daleko. A to znaczy, że miedzian, treol i bielenie już w marcu obowiązkowo. Trza szykować opryskiwacze.
Pozdro i miłego przedwiośnia bez większych przymrozków życzę. Doradzam jednak kupić nutovax czy coś na stres po przymrozkach.

