2021-04-28 08:10 PM
Cydry sklepowe
|
2021-04-28 09:30 PM
Dodał bym go nawet podczas samego pieczenia. Taaak, rozmarzyłem się.
W czasie pieczenia aromaty mogły by ulecieć. lepiej nadziać jabłkami (choć prawdę mówiąc wolę kaszą)
![]() Cydr Andre Jalbert rose, słodki. Mocne posmaki maliny, odrobina tanin, jabłka jak zawsze doskonale wyczuwalne. Doskonały wybór dla kogoś kto nie lubi cydru, albo lubi polskie sklepowe ;-) Jeśli dobrze pamiętam kolor pochodzi z jabłek o czerwonym miąższu. Otwarłem bo chciało mi się pić, a że tylko 2,5% to idealny napój. Niestety pakowane w butelkę "szapańską", więc po wyjęciu korka trzeba szybko wypić lub pogodzić się z wygazowaniem. Ten cydr bez bąbelków robi wrażenie przesłodzonego.
Cydr Andre Jalbert, Brut. 4,5% Kosztował bodaj 1,7eur/0,75 (szampańska butelka).
Wytrawny, doskonale zbilansowany kwas z taninami, bursztynowy kolor. Wspaniały aromat jabłek, nie wyczuwam posmaków "obtłuczonego jabłka" czy innych związanych z utlenianiem co jest dość częste w cydrach "farmerskich". Wydaje mi się że pozostało w nim nieco cukru, choć możliwe że to jakieś glikole czy co tam się robi przy fermetacji ;-) Kurcze w hurcie to musi być tanie jak barszcz! Szkoda że nie ma importera bo we Francji o ile niema problemu z zakupem cydru na północy, to już południe niewiele się różni od Polski i nie zawsze mi się udaje trafić ![]()
2021-05-23 09:13 PM
[size=small]A to moja przyjemność na dzisiejszy wieczór. Granice otwarte więc po prostu musiałem go kupić. W moim odczuciu półwytrawny, aromat oczywiście jabłka takie zleżane już, gazowany umiarkowanie, pierwsze łyki to wyczuwalna długa goryczka potem kubki smakowe przyzwyczajają się. Ot komercyjny przykład cydru wyspiarskiego.[/size]
2021-06-01 07:47 AM
Kupiony we Francji? Często piję markę własną L'Eclerc i muszę powiedzieć, że w porównaniu z np Bulmersem (za około 3 Eur) czy Mangersem to jakaś niebo a ziemia. A taki 1,5L kosztuje 1,5 Eur. Mam nadzieję, że Dabinett czy Kingston nie daje Bulmersa bo trzeba by wyciąć hahaha.Ostatnio próbowałem markę własną cydru bio i też był bardzo dobry. Szkoda tylko, że w takich supermarketach nie ma większego wyboru. Ostatnio jak byłem w Basel w sklepie z alkoholami to był wybór 10 cydrów. Wszystkie na zagęszczonym soku nawet te po 10 Franków. Zamiast z cydrem to wyszedłem z niesmakiem.
2021-06-11 09:16 PM
Tak, we Francji. Chyba jeszcze nie wiedzą że Polacy piją coś poza gorzałą i nie sprowadzają do swoich sklepów w .pl.
Chyba ani Bulmersa ani Mangersa nie piłem. Może kiedyś trafię. Ale czemu on jest taki zły w porównaniu z marketowym?? Wiekość marketowych to były proste cydry, czasami z posmakiem szarlotki. Ale generalnie brakowało im tego gorzkawego posmaku który można spotkać w droższych cydrach. Jak będę w Eclercu to się rozglądnę za ich cydrem, ale jakoś najczęściej robię zakupy w intermarche i czasami auchan. Nie wiem jak francuscy producenci, ale ostatnio było o największej fabryce cydru na świecie (w UK). Też robią koncentrat żeby później robić cydr przez cały rok.
Gallia est omnis divisa in partes tres..
![]() No i nie Gallia, a Gala i nie wiem jeszcze na ile części uda się podzielić z niej cydr. Okazuje się że miłośnicy serów śmierdzących brudnymi skarpetami wyprodukowali cydr z odmian deserowych. Na półce stał cydr Gala oraz Granny Smith. Gali u nas rośnie sporo, Granny raczej nie dojrzeje. Wybór był prosty. Kolor bardzo ładny, Słomkowy. Na kontretykiecie napisano że tajemnicą smaku tego cydru jest tłoczenie chrupiących jabłek, czyli wynika z tego że po krótkim wysładzaniu. Po otwarciu pierwsze nieprzyjemne zaskoczenie, cydr lekko zalatuje drożdżami. Dość mocno gazowany. Drugie zaskoczenie. Cydr jest słodki, prawie jak te polskie ![]() Trzecie zaskoczenie... wróć, nie było zaskoczenia. Cydr jest płaski, momentalnie zanika smak. To już wolę "lubelski". Zapowiadana na etykiecie goryczka czy tam cierpkość nie wykryta. Alko 4%, cena 2,55eur/0,75L. Zdecydowanie nie ma sensu kupować ![]()
Nawet, jakby ten cydr z Gali nie był drożdżowy, to i tak nie spodziewałabym się jakiejś głębi i polifenoli, jak znam Galę.
![]() A co z innymi cydrami, dostępnymi u nas, np. cydr Smykań, cydr Chyliczki? Próbował ktoś?
Mów mi Małgorzato :)
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|