Ten wpis ma być trochę dla mnie samego na zachętę.
Ostatnie partie cydru robiłem w sezonie 2020/2021 i powoli w mojej piwnicy zostaje ich niewiele.
Były to eksperymenty z różnymi miksami odmian deserowych.
Wpis na zachętę aby może w innym wpisie lepiej osiągnięte opisać efekty i zastanowić się nad nowymi partiami tej jesieni.
Podstawowe wnioski są takie i w dużym stopniu zgodne z tym co pisał Bartek
1) Dobrze sprawdzają się odmiana Jonagold i jej mutacje.
2) Warto dbać o odpowiednie pH i kwas nie wyższy niż ok. 4.5 g/L
3) Próby z fermentacją w niskich temperaturach okazały się korzystne, choć fermentacja doszła do końca
4) Mieszanki z dodatkiem jabłek typowo deserowych jak np. Golden Delicious wychodziły płaskie w smaku - kompletnie trzeba ich unikać
5) Bardzo dobre efekty uzyskałem leżakując cydr na nieopalonych wiórkach dębowych z BioWin w ilości jak do białego wina.
Tutaj moje wrażenia są bardzo pozytywne.
6) Podejrzewam też, że mogła zajść częściowa fermentacja mlekowa ale ona złagodziła zbyt wysokie poziomy kwasu jabłkowego co wyszło na korzyść.
7) Co ciekawe po 5 latach cydry się nie popsuły a może nawet przez np. ww proces wzbogaciły się.
Plan jest taki aby w tym sezonie zrobić cydr opierając się głównie na sportach Jonagold
Zadbać np. o jeszcze lepsze wysładzanie i selekcję jabłek - w tym celu muszę się umówić z zaprzyjaźnionym sprzedawcą,
powtórzyć fermentację startując z małą ilością drożdży i w niskiej temperaturze.
Mam nadzieję, że się uda.
Ostatnie partie cydru robiłem w sezonie 2020/2021 i powoli w mojej piwnicy zostaje ich niewiele.
Były to eksperymenty z różnymi miksami odmian deserowych.
Wpis na zachętę aby może w innym wpisie lepiej osiągnięte opisać efekty i zastanowić się nad nowymi partiami tej jesieni.
Podstawowe wnioski są takie i w dużym stopniu zgodne z tym co pisał Bartek
1) Dobrze sprawdzają się odmiana Jonagold i jej mutacje.
2) Warto dbać o odpowiednie pH i kwas nie wyższy niż ok. 4.5 g/L
3) Próby z fermentacją w niskich temperaturach okazały się korzystne, choć fermentacja doszła do końca
4) Mieszanki z dodatkiem jabłek typowo deserowych jak np. Golden Delicious wychodziły płaskie w smaku - kompletnie trzeba ich unikać
5) Bardzo dobre efekty uzyskałem leżakując cydr na nieopalonych wiórkach dębowych z BioWin w ilości jak do białego wina.
Tutaj moje wrażenia są bardzo pozytywne.
6) Podejrzewam też, że mogła zajść częściowa fermentacja mlekowa ale ona złagodziła zbyt wysokie poziomy kwasu jabłkowego co wyszło na korzyść.
7) Co ciekawe po 5 latach cydry się nie popsuły a może nawet przez np. ww proces wzbogaciły się.
Plan jest taki aby w tym sezonie zrobić cydr opierając się głównie na sportach Jonagold
Zadbać np. o jeszcze lepsze wysładzanie i selekcję jabłek - w tym celu muszę się umówić z zaprzyjaźnionym sprzedawcą,
powtórzyć fermentację startując z małą ilością drożdży i w niskiej temperaturze.
Mam nadzieję, że się uda.

