Czas leci i trzy miesiące minęły jak z bicza strzelił. W tym czasie cydr się ładnie nagazował, a ja nagrałem trzecią, ostatnią część mojej trylogii o tym, jak robi się francuski cydr.
W pierwszej części (https://youtu.be/p0kKyyEfQyM) omówiłem wybór odpowiedniej mieszanki jabłek, wyciskanie soku oraz jego gruntowne oczyszczanie, zgodnie z tradycyjną francuską metodą.
W drugiej części (https://youtu.be/ukJVulxEefk) skupiłem się na sterowaniu dynamiką fermentacji, tak aby drożdże pracowały powoli i pozostawiły w cydrze resztkowy cukier. Pokazywałem również, na czym polega przygotowanie cydru do rozlewu oraz samo butelkowanie. Na koniec tej części przeniosłem butelki do chłodni, żeby cydr się w nich spokojnie nagazował.
W najnowszej, trzeciej części (https://youtu.be/8CuXbqbUvJU) opowiadam o tym, jak przebiegała refermentacja, poddaję cydr gruntownej analizie, a na zakończenie – z pomocą eksperta – oceniam efekty tego trwającego ponad 9 miesięcy projektu. Zapraszam do obejrzenia!
Mam nadzieję, że informacje które zawarłem w tej cydrowej trylogii będą dla was pomocne przy własnych cydrowych eksperymentach.
Co dalej? W tym i kolejnych sezonach planuję skupić się na lepszym poznaniu cydrowych odmian jabłek. Chcę wiedzieć co konkretnie wnosi która odmiana, jak te odmiany się ze sobą łączą, i jakie efekty można osiągnąć bawiąc się samymi jabłkami. Mam przeczucie, że to jest dość szeroki temat i najpewniej dostarczy mi rozrywki na kolejne 10 lat!
Ciekawe, czy patrząc wstecz za parę lat, stwierdzimy z ekspertem, że ten francuski cydr z trylogii był zaledwie rozgrzewką przed tym, co robię obecnie 😉